Na plastikowej

Zaczęłam mały motyw na plastikowej kanwie. Zostały mi resztki po aniołkach ubiegłorocznych i postanowiłam coś wymodzić. Poza tym uwielbiam plastikową kanwę – co najmniej z kilku powodów. A najważniejszym jest ten, że krzyżyki na niej wychodzą wyjątkowo równiutko. No i rewelacyjnie nadaje się na wszelkiego rodzaju ozdoby. Teraz też coś w akcentach świątecznych. Na koniec dodam tylko, że to będzie druga praca, którą robie dla siebie. Poważnie wszystkie inne zawsze były robione dla Kogoś (czego absolutnie nie żałuję), a tym razem egoistycznie – dla mnie 😉

darmowy hosting obrazków

Reklamy

2 Komentarze

  1. ameise said,

    19/10/2009 @ 11:44

    Tak zachęcająco piszesz o tej kanwie plastikowej, że aż mam ochotę spróbować… a leży sobie w pudełku taki kawałek samotnie… może się doczeka 😉

  2. olenkaja said,

    19/10/2009 @ 18:06

    Zachęcam gorąco! Bierz się śmiało za igłę i wymachuj 🙂 Zobaczysz jakie fajne efekty wychodzą. I dodatkowo ta równość krzyżyków jest poprostu niesamowita! W ogóle jestem zdania, że powinno się zaczynać naukę krzyżyków właśnie od tej kanwy – to jakaś magia :_)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: